Słońce z deszczem wywłuje tęcze...
Wydawałoby się, że jest, a raczej powinno być źle, żeby mieć na co narzekać. A tutaj nastę

uje psikus i jest zajebiscie! Szkoda, że festiwal się skończył! Tak, niestety nastał już koniec. Było świetnie. Tyle nowych ludzi, miłych, życzliwych! Pomio kilku jakiś dziwnych sytuacji, cały festiwal przebiegł pod znakiem jednej wielkiej konsumcji, albo jak kto woli kontemplacji sztuki :> oraz imprezy!
Tyle akcji biżej cięższych do opisania. Heh. Możecie tylko żałować, że nie byliście! Loosers! xD