Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

Tu i tam

Sat Aug 9, 2008, 1:01 PM
Czasem bywa nudno, ale to nie powód do dłubania w nosie.

Rzeczywistość jest moim kacem

  • Mood: I Have To Pee
  • Listening to: Ta ostatnia niedziela
  • Reading: Bubble gum
  • Watching: One Flew Over The Cuckoo's Nest
  • Playing: Tetrics
  • Drinking: Some licqure

noda

Mon Jun 16, 2008, 10:41 AM
"(...) I już miałem iść się jebać na poważnie, spaść i umrzeć na stałe, kiedy w ostatnie, chwili, nie wiadomo skąd ani jakim sposobem, pojawiła się Ona, złapała mnie za kark i wciągnęła do środka.
-Nie dotykać! (...)
(...)Łaskotała mnie, a jej dłoń była lodowata, jakby nie żyła od dawna. No nie, paskudna, nie ma o czym mówić, ale mi się gejsza trafiła. Stare dziecko ze śmietnika. Pedofil z trupkiem, dobrana z nas para. (...)
(...) I wtedy zaczęło się niekontrolowane wpierdalanie nam za fri.(...)
(...) Czemuż nie można genów wydłubać plastikowym widelcem? (...) "

  • Mood: I Have To Pee
  • Listening to: The avalanches-frontier psychiatrist
  • Reading: Muzyka pop z Vittuli- Mikael Niemi
  • Watching: American Beauty
  • Playing: Tetrics
  • Eating: scramble eggs (for supper)
  • Drinking: XXL Siodme niebo- Czerwona Pomarancza z Sycylii

milo spedzony czas

Thu May 22, 2008, 12:58 PM
wcale nie sa tacy zli, jak mi sie wydaje.

  • Mood: Artistic
  • Listening to: Alphawezen- Into the stars
  • Reading: Kafka- Proces
  • Watching: Adam's Apples
  • Playing: Tetrics
  • Eating: Klej
  • Drinking: Klej

la la la la

Sun May 18, 2008, 7:36 AM
It's like the devil has my thoughts

  • Mood: Defeated
  • Listening to: Gringo Playground - Shrew
  • Reading: Dwanascie
  • Watching: Butelki Zwrotne
  • Playing: Tetrics
  • Eating: Pigolki
  • Drinking: Cranberry juice

"...Bardzo łatwo tu zabłądzic

Thu Mar 20, 2008, 6:54 AM
Słońce z deszczem wywłuje tęcze...
Wydawałoby się, że jest, a raczej powinno być źle, żeby mieć na co narzekać. A tutaj nastę;puje psikus i jest zajebiscie! Szkoda, że festiwal się skończył! Tak, niestety nastał już koniec. Było świetnie. Tyle nowych ludzi, miłych, życzliwych! Pomio kilku jakiś dziwnych sytuacji, cały festiwal przebiegł pod znakiem jednej wielkiej konsumcji, albo jak kto woli kontemplacji sztuki :> oraz imprezy!
Tyle akcji biżej cięższych do opisania. Heh. Możecie tylko żałować, że nie byliście! Loosers! xD

  • Mood: Cheerful
  • Listening to: Electric Rudeboyz-Rzeczywistosc
  • Reading: Porno
  • Watching: independent movies
  • Playing: stupid game
  • Eating: lemon
  • Drinking: black tea

Sponsored By Ninja Assassin

Journal History

Site Map